26 września 2015

Apartamenty na Wyspie Spichrzów. Rozstrzygnięto konkurs

Studio Kwadrat zaprojektuje kwartał kamienic na północnym cyplu Wyspy Spichrzów. Znajdą się tu 100 apartamentów mieszkalnych i hotelowych, parking podziemny i lokale usługowe. Architekci rzucili nowe spojrzenie na zabudowę mieszkaniową, rezygnując z wewnętrznego dziedzińca.

 

W tym roku miasto znalazło inwestora, który w formule partnerstwa publiczno-prywatnego zagospodaruje teren północnego cypla Wyspy Spichrzów. Miejskie działki zostaną zabudowane do 2023 r. Docelowo konsorcjum spółek Multibud W. Ciurzyński i Immobel Poland wybuduje tu ok. 500 mieszkań, lokale usługowe, garaże podziemne, powstanie też zadaszona, wysoka na ponad pięć metrów przestrzeń wielofunkcyjna, czyli rodzaj foyer przeznaczony do ekspozycji, wystaw. Szacunkowy koszt realizacji projektu to ok. 400 mln zł.

Kubatura spichlerzy, funkcja - mieszkania

Koncepcję urbanistyczno-architektoniczną zabudowy przygotowała pracownia RKW z Duesseldorfu, ale prace nad poszczególnymi kwartałami zabudowy (jest ich sześć) będą zlecane architektom z Trójmiasta. W piątek inwestor ogłosił wyniku konkursu architektonicznego na projekt II kwartału, który powstanie na działce od spichlerza Deo w kierunku spichlerza Długa Droga.

Zabudowa tej części miasta to dla architektów duże wyzwanie. Kubaturą nowe obiekty mają nawiązywać do spichlerzy - to wynika z historii tego miejsca (W XVII w. stało tu ok. 300 spichlerzy) i z miejscowego planu. Architekci muszą zmierzyć się z tą kubaturą i dostosować ją do współczesnej funkcji mieszkaniowej.

Do przetargu na projekt architektoniczny inwestor zaprosił cztery trójmiejskie pracownie - Przedsiębiorstwo Projektowo-Wdrożeniowe FORT, Studio Architektoniczne Kwadrat, Biuro Architektoniczne MAT, KD Kozikowski Design. Zwyciężył projekt Studia Kwadrat, którego właściciele są twórcami projektu powstającego Muzeum II Wojny Światowej 

Prace oceniała Rada Konsultacyjna złożona z ekspertów: Urzędu Miejskiego, Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków; trójmiejskich architektów oraz pracowni RKW z Duesseldorfu, która odpowiada za koncepcję zagospodarowania całego terenu. Jak uzasadniają sędziowie konkursowi, zwycięska praca jest najbliższa współczesnemu wizerunkowi tego fragmentu miasta, umiejętnie nawiązując do uwarunkowań historycznych terenu inwestycji.

Zabudowa ma liczyć do 25 metrów wysokości. Na parterach znajdą się lokale usługowe, wyżej około 100 apartamentów mieszkalnych i hotelowych, największe - o powierzchni 110-120 m kw. Będzie też podziemny parking. Całość zajmie ponad 7 tys. m kw.

Funkcjonalnie i nowocześnie

Projekt jest nowoczesny. - Gdy architekt projektuje nową zabudowę w historycznym miejscu, nie może jej rekonstruować, bo powstaje pseudokopia. Po 1945 r. byliśmy zmuszeni to robić, nikt nie budował nowocześnie - wspomina prof. Wiesław Gruszkowski, członek Rady Konsultacyjnej, architekt i urbanista, który brał udział w odbudowie powojennego Gdańska.

I dodaje: - Będzie można zobaczyć stąd jedną z najpiękniejszych panoram europejskich, którą można porównać bez naciągania z panoramami, które roztaczają się w Wenecji czy we Florencji - uważa prof. Wiesław Gruszkowski.

- Praca uzyskała najwyższe noty, jeśli chodzi o spostrzeganą tożsamość. To obiekt spichlerzowy, a mieści jednocześnie wszystkie współczesne funkcje i jest na wskroś współczesny. W innych pracach to nie było takie oczywiste - mówi Dariusz Chmielewski, pomorski wojewódzki konserwator zabytków.

- To miejsce na tyle ważne i istotne, bo rozpoczynające proces inwestycji. Od sukcesu tego przedsięwzięcia może zależeć cała reszta. Praca, którą wybraliśmy, ujęła nas tym, że złamała pewien schemat myślenia o zabudowie na Wyspie Spichrzów - mówi Wiesław Bielawski, wiceprezydent Gdańska.

Chodzi o to, że architekci zrezygnowali z wewnętrznego dziedzińca, przez który doświetlone miałyby zostać pomieszczenia, a który pojawiał się w prezentowanych dotąd koncepcjach.

- Zbuntowaliśmy się przeciwko temu, bo uważamy, że to trochę nieludzkie mieć lokal, który ma widok tylko na przeciwległą ścianę - mówi Jacek Droszcz ze Studia Kwadrat - Nie wykorzystalibyśmy tego, co jest najważniejsze w tej lokalizacji - przepięknego widoku na sylwetę Gdańska. Dlatego dziedziniec wewnętrzny zamieniliśmy na łącznik między spichlerzami i zrobiliśmy dziedzińce otwarte, z zielenią. Dzięki temu mogliśmy zaprojektować więcej ciekawych mieszkań, które mają widok na panoramę Gdańska. Zaryzykowaliśmy, bo ten pomysł był niezgodny z wytycznymi, ale ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu spotkał się on z uznaniem inwestora - wyjaśnia.

Konserwator wniósł uwagi

Architekci na elewacji chcieli zastosować nowoczesny materiał - tytan cynku. Ale nie zgodził się na to pomorski konserwator zabytków.

- Z pokorą wzięliśmy to pod uwagę - zastosujemy okładziny ceramiczne klinkierowe, ale nie nawiązujemy do cegły - mówi Jacek Droszcz. - Ostatecznie też wpisujemy się w nowoczesny nurt, ale głębiej sięgamy do tradycji.

Całą inwestycję podzielono na cztery etapy. II kwartał powstanie w pierwszym etapie, w ramach którego budowany będzie także hotel (obiekt najbardziej wysunięty na północ, zlokalizowany na końcu cypla). Hotel zaprojektuje pracownia RKW.

- Prace budowlane rozpoczną się jesienią przyszłego roku i potrwają dwa lata - zapowiada Bartłomiej Hofman, prezes zarządu Immobel Poland. - Koszt tej części to ok. 170 mln zł.

Projekty kolejnych kwartałów również będą wybierane w konkursach architektonicznych. Ze zwycięską pracą można zapoznać się w pawilonie informacyjnym inwestora zlokalizowanym na północnym cyplu Wyspy Spichrzów.


Pełny artykuł: http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35636,18913520,apartamenty-na-wyspie-spichrzow-rozstrzygnieto-konkurs-architektoniczny.html

← Powrót do aktualności